Reklama
  • Czwartek, 8 grudnia 2016 (15:00)

    Bohdan Smoleń i Zenon Laskowik. Piękny gest artysty

Wlatach 70. i 80. występowali razem w poznańskim kabarecie „Tey”, potem długo nie utrzymywali ze sobą kontaktów. Gdy Bohdan Smoleń (69) ciężko zachorował i potrzebował wsparcia, lecząc skutki przebytych udarów, Zenon Laskowik (71) pospieszył mu z pomocą.

Reklama

Satyryk znalazł się w grupie artystów, którzy w lutym w warszawskim Teatrze Kamienica wzięli udział w koncercie charytatywnym dla Smolenia „A tam, cicho być”. Jak dowiedziało się „Na żywo”, Laskowik odwiedził też chorego przyjaciela.

– Widzieli się, to prawda. Mam same pozytywne odczucia w stosunku do pana Laskowika – zdradziła nam Joanna Kubisa z Fundacji Stworzenia Pana Smolenia. Sam zainteresowany nie chce jednak chwalić się swoimi dokonaniami. Jak powiedział nam jego przedstawiciel, woli wspierać chorego bez rozgłosu. Pokrzepiające jest to, że rehabilitacja pana Bohdana przynosi efekty.

– Mówi, choć czasem musi coś powtórzyć kilka razy, bym go zrozumiała – dodaje pani Joanna. Znacznie poprawiło się też jego samopoczucie. Duża w tym zasługa nowego przyjaciela artysty – psa rasy border collie.

Na żywo

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.