Reklama
  • Środa, 1 marca (10:05)

    Dariusz M. i Barbara Michalczewska. Po awanturze do SPA

Kilka dni przed Wigilią żona Dariusza M. (48), Barbara Michalczewska, zadzwoniła na policję. Miała twierdzić, że jej mąż się awanturuje. Podczas interwencji funkcjonariuszy poinformowała ich także „o fizycznym i psychicznym znęcaniu się nad nią w okresie od 2009 r. do chwili obecnej”. Policjanci zatrzymali boksera, który, jak się okazało, dodatkowo miał przy sobie niedozwolone substancje. – W trakcie interwencji pokrzywdzona złożyła zawiadomienie o naruszenie jej nietykalności cielesnej i znieważeniu jej.

Reklama

Obecnie toczy się postępowanie wyjaśniające w tej sprawie – potwierdza „Na żywo” Tatiana Paszkiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. – Barbara Michalczewska skorzystała z przysługującego jej prawa do nie składania zeznań przeciw mężowi – dodaje. Była modelka pytania dziennikarzy zbywała stwierdzeniem, że w jej małżeństwie jest wszystko w porządku i nic się nie stało.

Dariusz M. wyszedł na wolność 23 grudnia po południu. Wrócił do domu, spakował walizki i poleciał z rodziną do SPA w Austrii, gdzie w pięciogwiazdkowym hotelu wspólnie świętowali Boże Narodzenie. Może tam krewki bokser wreszcie się wyciszył...

Na żywo

Zobacz również

  • W Nowy Rok wchodzi z nadzieją, że pokona nałóg, wróci do normalnego życia i na plan filmowy. Wiele wskazuje na to, że tym razem jej się uda! więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.