Reklama
  • Czwartek, 1 grudnia 2016 (13:00)

    Krystyna Janda straciła dwie ciąże

Reklama

Dzieci są największym szczęściem – powtarza Krystyna Janda (63). Aktorka jest matką trójki: córki Marii Seweryn (40) oraz synów Adama i Jędrzeja Kłosińskich. Jednak niewiele brakowało, żeby tego szczęścia była pozbawiona.

Dramatyczne chwile

Kilka dni temu w jednej z audycji radiowych zdobyła się na wyjątkowo osobiste wyznania. Po urodzeniu Marysi w 1975 roku miała problemy z zajściem w kolejną ciążę.

– Dwa razy w życiu, gdyby nie pomogli mi lekarze, nie byłoby mnie już na świecie – mówiła wyraźnie poruszona. Taka sytuacja miała miejsce m.in. w 1980 roku. Jej ciąża była zagrożona i aktorka musiała podjąć dramatyczną decyzję.

– Wsiadałam do samolotu, kiedy zemdlałam, przewieziono mnie do szpitala na Inflancką. Utrata dziecka to wielki dramat dla kobiety – dodała aktorka w rozmowie z dziennikarzem radiowym.

Jak dziś przyznaje, dwukrotnie miała ciąże pozamaciczne. Operacja uratowała jej życie, ale lekarze musieli usunąć jeden jajowód i jajnik. Mimo to nie zrezygnowała z marzeń o macierzyństwie.

– Przez 15 lat po pierwszym dziecku walczyłam, w rezultacie urodziłam dwóch synów, przeżywając dwie bardzo trudne ciąże – wspomina Krystyna Janda. Miała już 39 i 41 lat.

Mając świadomość, że ciąża w tym wieku wiążą się z ryzykiem, zrobiła badania prenatalne. Ponieważ nie przeprowadzano ich w Polsce, pojechała do Berlina.

Radosna mama i babcia

Dzisiaj Krystyna Janda jest nie tylko szczęśliwą mamą, ale również babcią. I dobrze wie, jak czasami trudna i dramatyczna bywa droga, by kobieta mogła spełnić się w pięknej roli matki.

MJ

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Nie ma nic gorszego dla rodziców, jak pochować własne dziecko. Tego bólu los nie oszczędził Danucie i Lechowi Wałęsom. 8 stycznia zmarł ich 43-letni syn Przemek. Został znaleziony martwy w... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.