Reklama
  • Czwartek, 8 grudnia 2016 (15:00)

    Małgorzata Foremniak. Z kim pojedzie na kraniec świata?

Po śmierci Waldemara Dzikiego aktorka troszczy się o dwoje dzieci, które adoptowali. By pomóc im się usamodzielnić, musi podejmować nowe wyzwania.

Gdy rankiem 15 września odebrała telefon z informacją o śmierci byłego męża, nogi się pod nią ugięły. Mimo że Małgorzata Foremniak (49) i Waldemar Dziki (†59) nie byli już od kilku lat małżeństwem, wciąż wspierali się nawzajem i przyjaźnili. Aktorka mogła liczyć na pomoc byłego męża w sprawach zawodowych.

To jego radziła się w kwestii przyjmowania nowych ról. Reżyser pomagał też Małgosi wychowywać dwoje adoptowanych wspólnie dzieci: Milenę (27) i Patryka (20).

Płacił na uczące się latorośle wysokie alimenty

Reklama

Gdy tej pomocnej dłoni zabrakło, aktorka musiała sama zadbać o dodatkowe źródło dochodów. Choć zasiada w jury programu „Mam talent!” i gra w sztuce „Być jak Elizabeth Taylor” w teatrze IMKA, marzy o stabilizacji, którą dałaby jej np. rola w serialu. – Małgosia była na spotkaniu z dyrektorem programowym TVN Edwardem Miszczakiem – zdradza „Na żywo” osoba z otoczenia gwiazdy.

– Szef bardzo ją ceni, więc zapewnił, że będzie o niej pamiętał przy kolejnych produkcjach. Wiedząc, że jest doświadczoną podróżniczką, zaproponował, by zastanowiła się nad udziałem w drugiej odsłonie programu „Azja Express” – twierdzi nasz informator. Obecnie emitowane odcinki pierwszej serii „Azja Express” cieszą się dużą popularnością.

– Celebryci już zgłaszają się do szefostwa TVN, by wziąć udział w kolejnych edycjach. Stacja ma w kim wybierać, ale woli postawić na uznane nazwiska i gwiazdy lubiane przez widzów – zdradza nam pracownik stacji.

Małgorzata spełnia wszystkie te wymagania. Do tego wręcz uwielbia wszelkie wyzwania i podróże. Siedem lat temu zdobyła najwyższy szczyt Afryki – Kilimandżaro – mierzący 5895 m n.p.m. Była ambasadorką dobrej woli UNICEF, przygotowywała się też do triathlonu. Aktorka była również członkinią sztafety niosącej ogień olimpijski. Ze swoim bogatym doświadczeniem na pewno świetnie poradziłaby sobie w czasie wyprawy po Azji.

Zabierze córkę do Azji?

Kogo gwiazda wybierze jako partnera ekstremalnej przygody? Choć od kilku lat jest samotna, nie miałaby raczej problemu z wyborem towarzysza podróży. Wspólny wyjazd mogłaby zaproponować swej przyjaciółce i projektantce Izabeli Łapińskiej albo jedynej biologicznej córce Oli Jędruszczak (27).

Relacje między paniami są dziś tak dobre, jak nie były od dawna. Córka, absolwentka Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, wspierała matkę podczas zmagań ze stalkerem, a także zeznawała w procesie przeciwko prześladowcy.

– Małgosia stara się wspierać swoją latorośl w jej pierwszych zawodowych krokach. Uważa, że program telewizyjny, w którym córka pokazałaby się jako zdolny psycholog, wypromowałby jej nazwisko – twierdzi znajoma gwiazdy. Czy Ola zgodzi się jednak towarzyszyć mamie w wyprawie na koniec świata?

K. W.

Na żywo

Zobacz również

  • Nie ma nic gorszego dla rodziców, jak pochować własne dziecko. Tego bólu los nie oszczędził Danucie i Lechowi Wałęsom. 8 stycznia zmarł ich 43-letni syn Przemek. Został znaleziony martwy w... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.