Reklama
  • Piątek, 11 marca 2016 (08:00)

    Zygmunt Chajzer o stracie wnuka

Zygmunt Chajzer po raz pierwszy od śmierci wnuka opowiedział, jak przeżył tę tragedię.

Maks, 9-letni syn Filipa, zginął w wypadku samochodowym w ubiegłym roku. Zygmunt Chajzer dotąd nie wypowiadał się publicznie na ten temat. Niedawno jednak przerwał milczenie.

Reklama

– Do końca życia pozostaniemy inwalidami. To jest tak, jakby się straciło rękę, nogę, kawałek siebie. Musisz z tym żyć i jakoś wszystko poukładać – opowiadał.

Dodał też, że starał się być wsparciem dla swego syna, który nie mógł otrząsnąć się z tragedii. – Mam nadzieję, że z tej roli dobrze się wywiązałem – mówi. Do życia i pracy zawodowej wrócił też Filip, który prowadzi drugą edycję „Małych gigantów”.

AL

Kurier TV
Więcej na temat:Zygmunt Chajzer | Chajzer | Filip | glin | maks | Filip Chajzer

Zobacz również

  • Gdy jej ukochany zmarł tragicznie, straciła sens życia. Zaraz po tym dowiedziała się, że jest śmiertelnie chora. Nie chciała cierpieć. Odeszła tak, jak zaplanowała. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.